Kategorie: Wszystkie | Mix
RSS
środa, 01 czerwca 2016

Ostatnio przechodzilam koszmar przeprowadzki. Juz po, ale nie o tym chcialam pisac, tylko o tym co sie przydarzylo w trakcie.

Pakujac zawartosc mojej nocnej szafki… jedna bardzo dobra kumpel, ktora pomagala nam w pakowaniu stwierdzila, ze jej zawartosc jest old schoolowa.

Jak old schoolowe moze byc posiadanie wibratora/ow?

On a podobo nie ma zadnego i nigdy nie uzywala. Czy to znaczy ze ta koncepcja jest przestarzala?

Teraz mam Oso, wiec juz dawno nie byly w uzyciu, mimo wszystko wciaz jestem wlascicielka.

Dla kogos, kto ma regularna gimnastyke nie musi martwi sie o supstitut. Ale badzmy szczere wszystkie kiedys bylysmy tam, przez dluzszy lub krotszy czas, na pewnym etapie zycia, w potrzebie posiadania takich zabawek.  

buziaki

476ab25bd0b0e6d8d207ecfdbec58b9a

22:18, bimbo79
Link Komentarze (1) »